Reklama

Kartki z dziennika

Kartki z dziennika

30.05.2004
Czyta się kilka minut
Bardzo mnie ujął program Stefana Chwina: Uważałem i uważam nadal, że człowiek siebie - proszę wybaczyć anachroniczną frazę - wykuwa w pocie czoła, że jest robotnikiem samego siebie, że tylko wtedy do kultury naprawdę dorasta, jeśli nie ulega skłonnościom własnej duszy, jeśli nie daje sobie luzu, jeśli nie chce »być sobą«, i tylko chce być »czymś większym od siebie«.
N

Natychmiast sięgnąłem po “Kartki z dziennika" pisarza, szczerze zaciekawiony.

Obcuję z tą książką, zgodnie z mym nawykiem, zdanie po zdaniu. Już na stronie dziewiątej czytam o tym, jak ojciec “naciągał cięciwę brzozowego łuku, wystruganego z białej, wilgotnej jeszcze gałęzi brzozy". No: cięciwa, jeśli brzozowa, to z brzozy. Autor zajęty tworzeniem siebie zapomniał na chwilę o czytelniku. Dwie strony dalej “Sanki szły bezszelestnie po śniegu". Wkrótce jednak następuje fragment w najwyższym stopniu zasługujący na zastanowienie:

“Ręce mojej matki były mądrzejsze od Różewicza. »Ocalałem prowadzony na rzeź«. Ileż to razy wbijano mi do głowy te słowa. Całe dziesięciolecia.

Ale moja matka nigdy nie powiedziała o sobie: »Ocalałam prowadzona na rzeź«. Była pielęgniarką w powstaniu, sanitariuszką w oddziale Radosława. Na rzeczy patrzyła...

11188

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]