Reklama

Ładowanie...

Kariera ubeka

Kariera ubeka

07.11.2004
Czyta się kilka minut
Czytając tekst Tomasza Potkaja “Kamulki do nóg" w dodatku wydanym w 20. rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki (“TP" nr 42/04), a mając w pamięci własne badania archiwalne, utwierdziłem się w przekonaniu, że Grzegorz Piotrowski, zabójca księdza, nie mówi prawdy o swojej karierze w strukturach SB.
P

Piotrowski zaczynał karierę w Łodzi. W wywiadzie-rzece, przeprowadzonym przez Tadeusza Fredro-Bonieckiego, podał, że pracę rozpoczął w Wydziale IV. Tymczasem, przychodząc w październiku 1975 r. do Wydziału IV, miał już za sobą staż w Wydziale B, zajmującym się obserwacją i inwigilacją osób rozpracowywanych przez SB. Według niego zastępcą naczelnika Wydziału IV został dwa lata po rozpoczęciu służby. Nic podobnego, w 1977 r. został kierownikiem sekcji zajmującej się duchownymi diecezjalnymi i seminarium duchownym. Dopiero w 1979 r. mianowano go zastępcą naczelnika Wydziału IV. Do Warszawy zaś nie przeszedł “zaraz po olimpiadzie w Moskwie", lecz w maju 1981 r. Rozpoczął tam karierę od stanowiska inspektora w Wydziale VI (dawniej nazywano go Grupą D, która zajmowała się dezintegracją w Kościele i zleconymi zadaniami specjalnymi), by w sierpniu 1982 r. zostać naczelnikiem tego Wydziału. Potem wyjeżdżał na spotkania do ZSRR i w 1983 r. został naczelnikiem Wydziału I. W tej randze, 19 października 1984 r., dokonał porwania i morderstwa ks. Popiełuszki.

RADOSŁAW PETERMAN (Łódź)

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]