Kapłaństwo ks. Bonieckiego

Anna Kałkowska
Czyta się kilka minut

W głosach wsparcia dla Księdza Adama  stosunkowo mało się słyszy o tym, co stanowi centrum Jego życia - kapłaństwie  i duszpasterstwie . Spotkanie na tej płaszczyźnie - chocby przypadkowe uczestnictwo w sprawowanej przez Niego Mszy -bywa przełomem w odbiorze liturgii, często powrotem do porzuconych  praktyk religijnych, w końcu - powrotem do Kościoła. To nie jest celebra , ale świadectwo  głębokiej, żywej wiary w każde wypowiadane słowo, wiary zaraźliwej.

Tę stronę  osobowości i działalności  Ksiedza opisuje ( na 500 stronach !)książka : Zaczęło się u Św. Anny. Księdzu Adamowi Bonieckiemu na 50-lecie kapłaństwa. Grupa ludzi , na przestrzeni kilkunastu lat II połowy zeszłego wieku ,około tysiąca osób, znaczna część przyszłej inteligencji  krakowskiej otrzymała od Opatrzności  przywilej  ( jak przyznają) uczestnictwa w zjawisku religijnym i  kulturowym, kształtowanym przez młodego duszpasterza, następcę - z wyboru Kardynała Wojtyły- charyzmatycznego przewodnika młodzieży, księdza (dziś Slugi Bożego) Jana Pietraszki. Pod jego opieką powstała wspólnota , bardzo wyrazista i trwała, która nadała kierunek całemu ich zyciu, najpierw jako formacja studentów, potem - w mniejszym już gronie- absolwentów, wreszcie ludzi dojrzałych, z cała problematyką katolickiej etyki seksualnej, zycia rodzinno-małżeńskiego, zawodowego, społecznego. Atmosfera i przesłanie wyniesione z tego środowiska objęły z czasem pokolenie następne, wpływając  niejednokrotnie na styl duchowości i i wybory życiowe dzieci "członków założycieli".

Po kilkudziesięciu latach stale żywych związków ze sobą i duszpasterzem , powracającym do nich wiernie  z coraz dłuższych ( w sumie dwudziestoletnich) ważnych dla Kościoła zagranicznych misji ( redaktor L’Osservatore Romano, Generał macierzystego zakonu Marianów), dawni podopieczni  zapragnęli dać "wizerunek takiego księdza Adama, jaki zyje w każdym, komu los sprzyjał i pozwolił go poznać, a co ważniejsze - być przez jego kapłańska posługę ukształtowanym".  W ponad pięćdziesięciu wspomnieniach  ożywa postac  pasterza, przewodnika, przyjaciela, dla niektórych ojca i brata, odtwarza się styl i program  tamtego duszpasterstwa. Lektura pasjonu jąca, działająca dobrą energią, nastrojem radosnego chrześcijaństwa. Co otrzymali  przez te lata "ludzie Adama", jak siebie nazywają? Sami wyliczają w różnych miejscach książki: szerokość horyzontów; szkołę życia wspólnego, radość przyjaźni; umiejętnośc  skupienia, ciszy i adoracji, podstawy rozumienia Pisma św., pogłębienie intelektualne, dojrzalsze bycie w Kościele. Odkryli autentyczne, rodem z Ewangelii braterstwo wszystkich ludzi, uczyli się miłości, tolerancji, życzliwości i dostrzegania dobra w drugim; poznali inny język  i sposób mówienia w sprawach wiary, nowy, intelektualny wymiar chrześcijaństwa. Program prac na rzecz potrzebujących realizowany był przez przewodnika z żelazna konsekwencją, perfekcyjnie i solidarnie. Ale te zwykle trudne , wymagające wysiłku , rezygnacji  z wygody działania dawały poczucie wyjątkowości  więzi, napełniły radością na całe życie. Takich owoców półwiecza kapłaństwa, tak ukształtowanego pokolenia mógłby pozazdrościć  biskup Mering!

Anna Kałkowska

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”