Jak wygląda statystyczna Anna, typowy Michał? Według psychologów imiona mamy wypisane na twarzach

Zespół naukowców z Izraela postanowił wyjaśnić, dlaczego czasami potrafimy odgadnąć imię danej osoby, gdy widzimy ją pierwszy raz w życiu.
Czyta się kilka minut
Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Kiedy ludzie otrzymają zadanie przypisania nieznajomym osobom jednego z kilku sugerowanych imion, to osiągają wyższą poprawność od całkowicie losowej – jakby na twarzach niektórych osób kryły się pewne wskazówki co do ich imienia. Według jednej z hipotez może to wynikać ze skłonności rodziców do nadawania określonych imion dzieciom o pewnej fizjonomii. Według innej – ludzie z czasem zaczynają przejawiać zachowania czy cechy osobowości stereotypowo przypisywane danemu imieniu, a to znajduje odzwierciedlenie w ich twarzach.

Doniesienia opublikowane w „PNAS” przez Yonat Zwebner i współpracowników przemawiają na korzyść tej drugiej koncepcji – wyniki badań, w których wzięli udział ludzie i algorytmy, sugerują, że twarze dopiero w kontekście społecznym nabywają cechy charakterystyczne dla konkretnego imienia.

W badaniu zarówno dzieci, jak i dorośli, przypasowując imiona do twarzy dorosłych osób, osiągali lepsze wyniki od losowych. Nie byli jednak równie skuteczni w przypisywaniu imion dzieciom – albo więc na dziecięcych obliczach nie zarysowywały się te charakterystyczne cechy, albo badani nie potrafili ich dostrzec. Aby to rozstrzygnąć, badacze posłużyli się algorytmami, które miały analizować wyłącznie obiektywne cechy twarzy. Wyniki potwierdziły, że twarze osób o tych samych imionach mają więcej cech wspólnych niż twarze osób o różnych imionach – ale tylko w przypadku dorosłych: algorytm nie wyróżniał szczególnych podobieństw w twarzach dzieci noszących to samo imię.

Z czego wynikają te różnice? Badacze komputerowo zasymulowali starzenie się dziecięcych twarzy, by sprawdzić, czy dzięki temu pojawią się na nich jakieś wskazówki. Takie sztucznie wygenerowane wizerunki nie ułatwiły przypisania imienia przez ludzi, ani nie pozwoliły algorytmom na znalezienie szczególnych podobieństw między fikcyjnymi imiennikami – zupełnie tak, jakby same fizyczne zmiany spowodowane procesem dorastania, wyrwane ze społecznego kontekstu i pozbawione wpływu oczekiwań, nie przynosiły żadnych informacji o imieniu. Dlatego autorzy twierdzą, że związek imienia z twarzą jest jak samospełniająca się przepowiednia – twarz z czasem zaczyna przejawiać cechy, które kojarzą nam się z konkretnymi imionami.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Imiona mamy wypisane na twarzach