Reklama

Historia jako piąte koło u wozu

09.04.2012
Czyta się kilka minut
Licealiści szukają w historii linków łączących ich z najbliższą przeszłością, z życiem dziadków i rodziców. Takie potraktowanie nowego przedmiotu „historia i społeczeństwo” stwarza niewielką szansę na kompromis.
P

Prace nad nową podstawą programową nie były anonimowe – oznajmił w poprzednim numerze „TP” Aleksander Pawlicki. I wziął je na barki jako członek zespołu, który pracował nad nowym programem historii. Ten nowy program stał się przedmiotem protestów, a nawet głodówki. Zastrzeżenia zgłaszają dawni działacze Solidarności, biskupi, gremia uczonych.

Pawlicki prosi, aby oponenci nie przemawiali w imieniu całego narodu. Naturalnie: w tej sprawie opinie są podzielone. Zwrócę jednak uwagę, że o ile krytycy reformy tylko przemawiają, to już MEN zrobił coś w imieniu całego narodu. Na tym polega demokratyczna decyzja: podejmują ją ekipy reprezentujące część, a nie całość społeczeństwa. Tyle że ekipa Katarzyny Hall była szczególnie zamknięta na wszelkie głosy poza własnym, tzw. konsultacje późną wiosną 2008 r. były parodią. Zachęcono jedynie, np. nauczycieli, do pisania maili na adres...

8932

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]