Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Herbatka po staropolsku

Herbatka po staropolsku

05.04.2011
Czyta się kilka minut
10 kwietnia ma powstać ruch społeczny nawiązujący do spuścizny Lecha Kaczyńskiego - kolejny raz mówi się o szansach na stworzenie polskiego wariantu Tea Party. Czy to możliwe i czy "partia herbaciana" jest nam w ogóle potrzebna?
I

Inicjatywy, które można by zrównać z amerykańską partią herbacianą, w Polsce rodzą się zazwyczaj właśnie jako "ruchy". Deklarują apolityczność i apartyjność, choć ich liderzy są często z polityką za pan brat, manifestują też oddolność, choć najczęściej ich inicjatorami są ludzie z wyżyn hierarchii społecznej. A społeczne paliwo wyczerpuje się szybko.

Współczesna nam amerykańska Tea Party powstała na fali sprzeciwu wobec działań waszyngtońskiej administracji na polu finansów publicznych. Nazwa odwołuje się do szczególnego wydarzenia, jakim było wyrzucenie w 1773 r. w Bostonie do oceanu ładunku herbaty. Ten protest przeciwko nałożeniu ceł na kolonie stał u początku amerykańskiej rewolucji i do dziś jest jednym z mitów założycielskich USA. Stąd zwolennicy dzisiejszej Tea Party uważają, że reprezentują prawdziwie amerykańskie wartości: wzywają do obniżenia i ...

17318

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]