Komisja Europejska w 2018 r. wyceniła te praktyki na 4,34 mld euro, firma się odwołała, ale z wyniku na pewno nie jest zadowolona, bo sąd jedynie obniżył karę do 4,125 mld euro. Ta najwyższa w historii unijnych władz grzywna dotyczy firmy, która w 2021 r. tylko na reklamach zarobiła ponad 200 mld euro.
Google może jeszcze odwołać się do TSUE. Jednak bez względu na koniec sprawy to Unia Europejska jest w dzisiejszym świecie najbardziej skuteczna w kontroli wszechwładzy gigantów technologicznych. Chodzi nie tylko o wysokość kar, ale też o coraz ambitniejsze próby regulacji prawnych. Google’a czeka jeszcze proces o 25 mld euro za monopol na rynku reklamy internetowej oraz dostosowanie się do nowych unijnych przepisów. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.


















