Golgota Picnic

Tekst Krystiana Lupy („Golgota Picnic w strupieszałym świecie”, „TP” 28/2014) wywołał też lawinę komentarzy na naszej stronie internetowej. Oto niektóre z nich.
Czyta się kilka minut

~Www: Nie zgadzam się z taką formą poszukiwania Boga, jaką narzuca autor sztuki i w imię wolności – mam do tego prawo. Bóg w swej istocie jest ucieleśnieniem dobra (bardzo szeroko rozumianego) i „poszukiwanie” Go w obszarach zakrawających na plugastwo nie ma najmniejszego sensu.


~Maria: Sztuka niczego nam nie narzuca. Jest swego rodzaju tłem dla tego, co dzieje się na zewnątrz, odniesieniem. Poeta, jak powiada znawca tematu, nie zagraża „sacrum”, raczej jest po jego stronie.


~jasiek: Nie oglądałem tej sztuki i nie mogę się wypowiadać, czy przesłanie z niej płynące pozwoli komukolwiek na głębszą refleksję religijną, czy przybliży do Boga. Zastanawia mnie atak środowisk kościelnych na to przedstawienie. Jednym z pierwszych, który zachęcał do protestów ogólnopolskich i generalnie potępił ideę przedstawienia, był metropolita poznański, abp Gądecki. Za nim poszli inni biskupi.

Zastanawiam się, jak postąpiłby Jezus w podobnej sytuacji. Mistrz z Nazaretu był bardzo łagodny dla grzeszników. Nie potępiał. Nasi ziemscy bogowie stosują inne, swoiste miary w swoich ocenach. Niepokoi mnie rola Kościoła jako propagatora represji. Jeśli Kościół mówi, że grzech jest złem, robi dobrze. Ale jeśli nawołuje do represji inaczej myślących, robi źle. Bo Kościół jest znakiem sprzeciwu, nie represji.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2014