Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Głos w głębokim poważaniu

Głos w głębokim poważaniu

30.10.2007
Czyta się kilka minut
Niedziela wieczór. Atmosfera umiejętnie podgrzana przez Państwową Komisję Wyborczą. Cisza wyborcza przedłuża się z godziny na godzinę. W studiach telewizyjnych prowadzący i komentatorzy starają się zapełnić czas, mówiąc jedynie o frekwencji. I nagle słyszę od Jacka Żakowskiego (i zresztą nie tylko od niego tego wieczoru), że w zasadzie takie przedłużanie ciszy wyborczej nie ma sensu - bo przecież fakt, że kilkadziesiąt, może kilkaset osób będzie jeszcze głosować po godzinie dwudziestej i tak nie zmieni już wyników wyborów.
N

Nie wierzę w to, co słyszę. Owszem, te głosy faktycznie nie zmienią wyników, ale wyrażający podobne opinie publicyści zaproponowali tak naprawdę, by tych wyborców zlekceważyć. Więc najpierw prowadzi się przez kilka tygodni wielką kampanię, twierdząc, że każdy ("każdy jeden", jak się mówi na podwórkach) głos jest ważny, przekonuje, że każdy głos może coś zmienić, a potem jedną wypowiedzią przekreśla się jego znaczenie. Bo przecież "nie wpłynie znacząco na wynik". Dzieje się tak tylko dlatego, że media nie mają o czym mówić przez trzy godziny w prime time'ie i niecierpliwią się, bo nie mogą pokazać swoich komputerowo wygenerowanych słupków.

707

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]