Głos, na który czekamy

Ola i Wojtek Rzewuscy z Warszawy
Czyta się kilka minut

Droga Redakcjo!

Czytamy Tygodnik regularnie. To nasza podstawowa gazeta. A Redaktor Senior - to dla nas osoba bardzo ważna. Zawsze od jego słów rozpoczynamy czytanie Tygodnika.

Bardzo szanujemy ks. Adama Bonieckiego. Jego głos, w sprawach zasadniczych, kwestiach spornych, kontrowersyjnych jest jednym z tych na które czekamy. Gdy coś się wydarza Jego opinia, jego zdanie, to, co myśli jest bardzo istotne. Mogę napisać, w związku z tym,  że jest dla nas autorytetem, a wiadomo, że tak o nie trudno w naszych dziwnych czasach bez autorytetów.

Widzieliśmy pamiętną "Kropkę nad i" , słyszeliśmy każde słowo ks. Bonieckiego - wyważone, przemyślane, delikatne, by nie urazić, tych, o których mówił, a którzy do delikatnych i wyważonych w swoich opiniach i czynach nie należą. I to jest to. Delikatność, przemyślane słowo o sprawach, które wzbudzają wiele emocji, często bardzo złych, o tych ludziach, którzy przez swoje czyny czy słowa budzą agresję.

By tak spokojnie, z wielką rozwagą  mówić o rzeczach bulwersujących trzeba wielkiej dobroci serca, sympatii do ludzi, zrozumienia ich małości, często głupoty. A to chyba (specjalnie to słowo-wahanie) prawdziwe chrześcijaństwo,  miłość bliźniego i znak, że ta osoba wiele doświadczyła, wiele rozumie i jest blisko Boga.

Nie trudno jest być uśmiechniętym i zrelaksowanym, kiedy przebywa się w gronie podobnie, bądź tak samo myślących osób - swoich wyznawców, trudniej, a życie uczy, że bardzo rzadko, zachować klasę i sympatię do kogoś, kto myśli odmiennie i czyni rzeczy przez nas nieakceptowalne, które są dla nas bolesne.

Na znak solidarności z ks. Adamem Bonieckim przykleiliśmy nalepkę na drzwiach naszego mieszkania.  W załączniku zdjęcia.

Serdecznie pozdrawiamy naszą ulubioną redakcję, a ks. Adama Bonieckiego serdecznie ściskamy (przepraszamy za poufałość!),

Ola i Wojtek Rzewuscy z Warszawy

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”