Giuseppe Ungaretti: Wiersze

Faza
Czyta się kilka minut

Mariano, 25 czerwca 1916

Po długim marszu

znalazłem

studnię miłości

Wypocząłem

w oku

tysiąc pierwszej nocy

Do opuszczonych ogrodów

cumowała

jak gołębica

W powietrzu

południa

które było omdleniem

nazbierałem jej

pomarańczy i jaśminów

Cisza

Mariano, 27 czerwca 1916

Znam miasto

które co dzień wypełnia się słońcem

i w tej chwili porwane jest wszystko

Któregoś wieczoru odszedłem

W sercu trwało piłowanie

cykad

Z okrętu

pomalowanego na biało

widziałem

jak niknie moje miasto

pozostawiając

niewiele

uścisk świateł zawieszony

w mętnym powietrzu

Martwy port

Mariano, 29 czerwca 1916

Przybywa poeta

potem wraca z pieśniami do światła

i trwoni

Z tej poezji

pozostaje mi

błahostka

niezgłębionych tajemnic

Ciężar

Mariano, 29 czerwca 1916

Ten rolnik

powierza się medalikowi

Świętego Antoniego

i kroczy lekko

Lecz całkiem samą i nagą

bez mirażu

dźwigam moją duszę

Przekleństwo

Mariano, 29 czerwca 1916

Zamknięty pośród rzeczy

śmiertelnych

(Zniknie również niebo

gwiaździste)

Dlaczego pożądam Boga?

Przebudzenia

Mariano, 29 czerwca 1916

Każdą swoją chwilę

przeżyłem

już kiedyś

poza sobą

w jakieś ciemnej erze

Pamięcią jestem daleko

za każdym utraconym życiem

Budzę się w łaźni

drogich bliskich mi rzeczy

zaskoczony

zmiękczony

Uważnym wzrokiem

gonię za chmurami

które łagodnie jełczeją

i wspominam

zmarłych

przyjaciół

Lecz czym jest Bóg?

Przerażone

stworzenie

rozpościera oczy

i przyjmuje

krople gwiazd

i niemą równinę

I znów

czuje się w mocy

---ramka 313184|strona|1---

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 35/2003