Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Francja: Geniusz w Panteonie?

Francja: Geniusz w Panteonie?

27.07.2010
Czyta się kilka minut
Aux grands hommes, la Patrie reconnaissante": "Wielkim ludziom wdzięczna ojczyzna".
O

Opuszczając paryski Jardin du Luxembourg, gdzie Miasto Warszawa i Instytut Polski zorganizowały tego lata koncerty plenerowe z muzyką Chopina, przechodnie muszą zauważyć pompatyczną fasadę Panteonu. Tam spoczywają Voltaire, Rou­sseau, Hugo, Zola, Jean Moulin oraz Maria Skłodowska-Curie, jedyna kobieta w tym gronie. Alain Duault, kurator francuskich obchodów chopinowskich 2010 marzy, by ujrzeć w Panteonie także sarkofag Chopina i zapytuje o to prezydenta Francji. W ten sposób Duault dodał nazwisko kompozytora do długiej listy kandydatów: od George Sand (która opuściła Chopina nieświadoma, że mogliby się po latach spotkać w takim miejscu) po Alberta Camusa. Berlioz - który miał zostać przeniesiony do Panteonu w 2003 r., na dwusetlecie urodzin - wciąż czeka!

Zgodnie z wolą kompozytora, po śmierci przywieziono jego serce do Warszawy, a ciało pochowano na paryskim cmentarzu P?re-Lachaise po ceremonii w La Madeleine, której towarzyszyły dźwięki jego marsza żałobnego, od tej pory już na zawsze oficjalnego hymnu pogrzebowego. Choć współcześni turyści tłoczą się raczej przy grobie Jima Morrisona, cmentarz ten jest również miejscem, gdzie gromadzą się miłośnicy muzyki z całego świata, chcący pomedytować nad grobem pokrytym biało-czerwonymi kwiatami. Wyobrażenie jego rąk, jego maskę pośmiertną i portret sporządzony, gdy spoczywał na łożu śmierci, zgromadzono zawczasu, by mieć jak najwięcej relikwii jego kultu. Kultu tyleż dyskretnego, co namiętnego, który celebruje się co roku 17 października przed jego grobem.

Wielu wielbicieli kompozytora nie godzi się na pomysł z przeniesieniem jego ciała, woląc intymny klimat P?re-Lachaise niż daleką od nastroju jego muzyki zimną atmosferę Panteonu, za wejście do którego pobiera się 8 euro. Internauci się burzą: "Zbezczeszczenie!", "Gwałt!", "Świętokradztwo!". Jeden z nich deklaruje: "Jeśli miałby być usunięty z P?re-Lachaise, to niech już lepiej wezmą go z powrotem do Polski!". Może do krypty na Wawelu...?

Jedno z najpiękniejszych zdjęć pianisty Artura Rubinsteina przedstawia go od tyłu, ubranego na czarno, wkładającego na powrót kapelusz, gdy odchodzi alejką P?re-Lachaise tuż po tym, jak złożył hołd nad grobem człowieka, którego muzykę wykonywał na całym świecie. Artysta stwierdził złośliwie: "Przywykłem do śmierci. Pianista to człowiek ubrany jak grabarz, nieustannie zwrócony do fortepianu, który wygląda jak karawan". Urocze poczucie humoru, które Chopin na pewno by docenił. Niech spoczywa w pokoju!

Przełożył MK

Autor jest skrzypkiem i muzykologiem, prowadzi autorskie audycje muzyczne na antenie France Musique.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]