Reklama

Ładowanie...

Duży nie może więcej, ale...

25.07.2004
Czyta się kilka minut
Orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, według którego Niemcy i Francja bezprawnie uniknęły kary z tytułu przekroczenia limitu deficytu budżetowego, jest wydarzeniem przełomowym. Pakt Stabilności i Wzrostu, uzgodniony w 1992 roku w Maastricht, zakładał przestrzeganie przez kraje strefy euro żelaznych zasad, dotyczących między innymi deficytu budżetowego, który zgodnie z zapisami traktatu nie może przekroczyć 3 proc. PKB.
Z

Zasady te wprowadzono po to, aby nieodpowiedzialna polityka fiskalna jednego z krajów członkowskich Unii Europejskiej nie doprowadziła do osłabienia wspólnej waluty. Wcześniej, przed przyjęciem euro, odpowiedzialność za poziom inflacji i siłę lokalnej waluty brały na siebie krajowe władze fiskalne i monetarne. Jeśli więc deficyt budżetowy rósł nadmiernie, reakcją banku centralnego było podnoszenie stóp procentowych. Prowadzenie takiej polityki było możliwe do momentu przystąpienia do unii monetarnej. Konsekwencją przyjęcia euro było zrzeczenie się prowadzenia polityki monetarnej na rzecz Europejskiego Banku Centralnego. Aby więc zapobiec zagrożeniom fiskalnym, przewidziano kary finansowe w przypadku przekroczenia limitu deficytu budżetowego.

W ostatnich latach Francja i Niemcy trzykrotnie łamały uzgodnione zasady i mimo zaleceń Komisji Europejskiej nie...

2017

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]