Do Czesława Miłosza

Drogi Panie,
Czyta się kilka minut

ogromnie mnie ucieszył odcinek “Spiżarni literackiej" o Bohdanie Korzeniewskim (“Człowiek teatru", “TP" nr 20/04). Znałem go dobrze, był jednym z dwóch moich szefów przez 35 lat pracy w redakcji “Pamiętnika Teatralnego". Nie po raz pierwszy chwali Pan prozę “Książek i ludzi". Eseje Korzeniewskiego są równie znakomite. Nie tylko jednak jego twórczość pisarska pozostaje niezauważona (zwłaszcza przez krytykę literacką i polonistów). Wśród ludzi teatru jest kilku, których książki (nieliczne wprawdzie) uznać można za wybitne. Eseje, wspomnienia, felietony Erwina Axera, Jana Kosińskiego, Zygmunta Hübnera, Tadeusza Łomnickiego, “Wspomnienia z niepamięci" Gustawa Holoubka - nie powinny być traktowane wyłącznie jako “dokumenty epoki" i zaliczane do “książek o teatrze" (co w przypadku wielu z nich jest nieprawdą).

Pewno Pan nie wie, że istnieje jeszcze jeden, mało znany tekst Bohdana Korzeniewskiego dotyczący lat wojny. Powstanie zaskoczyło go w Bibliotece Uniwersyteckiej, obleganej przez powstańców. Przebywał tam do połowy września, do upadku Powiśla, kiedy na teren Uniwersytetu Niemcy (na szczęście Wehrmacht) spędzili ludzi z okolicznych ulic (byłem wśród nich). Relację Korzeniewskiego spisał krótko po wydarzeniach Wacław Borowy. Jak Pan wie, umiał on pisać i jego zapis jest wierny nie tylko faktom, ale oddaje zadziwiająco udanie postrzeganie rzeczywistości, cechy charakteru, a nawet styl Korzeniewskiego (który zresztą tę relację autoryzował). Ukazało się to w niewielkim - jak na tamte czasy - nakładzie w Państwowym Instytucie Wydawniczym: Wacław Borowy “Okres powstania 1944 r. w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie. Relacja Bohdana Korzeniewskiego spisana przez Wacława Borowego" (Warszawa 1965).

Łączę wyrazy szacunku i serdeczne pozdrowienia.

JERZY TIMOSZEWICZ (Warszawa)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 22/2004