Diakonat stały dopełnia wielowiekowy brak w Kościele

Ks. Ryszard Skowronek, dyrektor Ośrodka Formacji Diakonów Stałych Archidiecezji Katowickiej: forma życia z czasów apostolskich została w Polsce przywrócona w 2001 r. Diakoni stali są dziś obecni w 18 diecezjach.
Czyta się kilka minut
Święcenia diakonów stałych w Olsztynie, maj 2020 r. // Fot. Arkadiusz Stankiewicz / Agencja Wyborcza.pl
Święcenia diakonów stałych w Olsztynie, maj 2020 r. // Fot. Arkadiusz Stankiewicz / Agencja Wyborcza.pl

Edward Augustyn: W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie osób odpowiedzialnych za stały diakonat w Polsce. Kim są stali diakoni i ilu ich jest w naszym kraju?

Ks. Ryszard Skowronek: Diakonat stały to forma życia i posługi w Kościele, znana w czasach apostolskich, a przywrócona przez Pawła VI w 1967 r. W Polsce została wprowadzona w 2001 r. Jak dotąd decyzję o jego wprowadzeniu podjęło 18 biskupów, posługę diakona stałego pełni dziś ponad 100 mężczyzn.

Diakonat kojarzy się nam z pierwszym krokiem do kapłaństwa. Tu mamy do czynienia z czymś zupełnie innym?

To są te same święcenia, jakie przyjmują klerycy przygotowujący się do sakramentu kapłaństwa. O ile jednak dla nich diakonat jest etapem w drodze do prezbiteratu, to w przypadku diakonów stałych mówimy o wyborze na całe życie. Zatem te same święcenia, ale inna forma życia i inne powołanie.

Diakoni stali nie są księżmi, nie mogą spowiadać ani odprawiać mszy. Jaka jest więc ich rola?

Mogą prowadzić niektóre nabożeństwa, np. pogrzebowe, udzielać chrztów, asystować przy zawieraniu małżeństw, głosić homilie, kazania czy rekolekcje. Pomagają w celebracjach liturgicznych biskupa i prezbiterów. Podczas liturgii mają prawo nosić strój diakona – białą albę, cingulum i stułę, przewieszoną przez ramię. Szczególnym powołaniem diakonów jest posługa miłosierdzia – prowadzenie parafialnych czy diecezjalnych dzieł charytatywnych, pomoc bezdomnym i chorym.

W ciągu ostatnich pięciu lat liczba diakonów wzrosła trzykrotnie. Czy zwiększyło się zapotrzebowanie, czy biskupi zaczęli lepiej rozumieć ich rolę?

Zapotrzebowanie jest przesłanką najsłabszą, bo nie chodzi o to, że diakoni mają zastępować księży, gdy ich brakuje. Diakonat stały to przywrócenie formy życia, która była kiedyś obecna w Kościele. Dlatego wprowadza go coraz więcej diecezji – by ten brak dopełnić. W ostatnim roku taką decyzję podjęło czterech biskupów, kilku innych do tego się przygotowuje.

Innym istotnym powodem wzrostu liczby diakonów, niewymienionym w pana pytaniu, jest odkrywanie tego powołania przez mężczyzn, którzy widzą w diakonacie stałym swoją drogę i zgłaszają się z prośbą do biskupa.

Kto może zostać diakonem stałym?

Każdy ochrzczony mężczyzna, żonaty lub nie, który przejdzie odpowiednie przygotowanie i zostanie dopuszczony do święceń na podstawie rozeznania, czy ma odpowiednie cechy – ludzkie, duchowe, intelektualne. Musi też cieszyć się dobrą opinią wśród wiernych. W przypadku mężczyzn żonatych warunkiem jest ukończenie 35. roku życia i co najmniej 5-letni staż małżeński, a także pisemna zgoda żony. Od kawalerów wymagane jest ukończenie 25 lat życia oraz decyzja o dalszym życiu w celibacie. Ale w Polsce, podobnie jak i w innych krajach, większość diakonów stałych jest żonatych.

A jeśli żona po jakimś czasie zmieni zdanie? Może cofnąć zgodę?

Zgoda żony jest wymogiem prawnym do przyjęcia sakramentu, ale chodzi nie tylko o zgodę na diakonat męża, ale o wewnętrzną zgodę na bycie żoną diakona. Dlatego jest nieodwoływalna, podobnie jak święcenia diakonatu. Z tego też względu ważne jest rozeznanie, czy podjęcie posługi nie będzie ze szkodą dla rodziny kandydata. A żony i rodziny kandydatów są włączane w ich formację i przygotowanie. Dla diakona żonatego pierwszym powołaniem pozostaje jego małżeństwo i rodzina.

Czy diakoni są wynagradzani za pracę?

Diakoni stali pracują zawodowo, więc utrzymują rodzinę z pracy, a nie z pełnionej posługi. Choć zdarza się, również w polskich diecezjach, że są oni zatrudnieni w różnych instytucjach kościelnych i tam otrzymują wynagrodzenie za pracę.

Jak wygląda przygotowanie do posługi diakonatu w Polsce?

Pierwszy etap, zwany propedeutycznym, trwa kilka miesięcy, podczas których kandydaci dowiadują się, jakie jest miejsce diakona we wspólnocie, na czym polega jego posługa i jak powinna uświęcać ich życie, także małżeńskie i rodzinne. Po tym okresie zaczyna się zasadnicza formacja, która trwa minimum trzy lata. Ma kilka wymiarów – duchowy (umacnianie wewnętrznej więzi z Bogiem i Kościołem), intelektualny (studium teologii, o ile kandydat nie ma takiego wykształcenia, i studium pastoralne, czyli przygotowanie do posługi liturgicznej, homiletycznej, duszpasterskiej) oraz zwykły, ludzki (zajęcia z psychologii czy z komunikacji). To także czas rozmów – indywidualnych i rodzinnych, rekolekcji, warsztatów i praktyk w parafiach czy dziełach charytatywnych. Oraz oczywiście modlitwy. Kandydatom towarzyszą kierownicy duchowi, wykładowcy i specjaliści z dziedzin, które są przedmiotami zajęć. W czasie formacji kandydaci są też ustanawiani w posłudze lektora i akolity.

Przygotowanie odbywa się w Ośrodkach Formacji Diakonów Stałych, które działają w diecezjach, gdzie jest większa liczba kandydatów. Spotkanie, które zorganizowaliśmy w ubiegłym tygodniu, służyło m.in. zebraniu doświadczeń z tych ośrodków, co będzie pomocne w przygotowaniu krajowego ratio, czyli opisu formacji diakonów stałych, zarówno przed święceniami, jak po nich.

Archiwum prywatne

Ks. RYSZARD SKOWRONEK jest prezbiterem Archidiecezji Katowickiej i dyrektorem Ośrodka Formacji Diakonów Stałych Archidiecezji Katowickiej

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 24/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Diakonat stały dopełnia wielowiekowy brak w Kościele