Reklama

Wbrew nadziei wierzymy nadziei

Wbrew nadziei wierzymy nadziei

04.12.2005
Czyta się kilka minut
Pierwszych diakonów powoływali Apostołowie, aby odciążyli ich w pracy. Diakoni zajmowali się chorymi, ubogimi, czasem również nauczaniem (jednym z pierwszych był św. Szczepan). Zdarzało się, że wybierano ich papieżami (przed objęciem władzy uzupełniali święcenia). Po tysiącu lat biskupi znieśli diakonat stały; odtąd był tylko jednym ze stopni do święceń kapłańskich.
U

Urząd stałych diakonów przywrócił dopiero Sobór Watykański II. 28 kwietnia 1968 r. w Kolonii wyświęcono pierwszych pięciu żonatych mężczyzn. Mogli odprawiać nabożeństwa, błogosławić śluby, prowadzić pogrzeby, udzielać Komunii i głosić kazania. Na świecie pracuje dziś 30 tys. diakonów stałych.

Cztery lata temu możliwość ich wyświęcania wprowadził Episkopat Polski. 6 stycznia 2005 r. biskup toruński Andrzej Suski jako pierwszy wydał dekret ustanawiający diakonat stały w diecezji. W jego ślady poszedł ordynariusz warmiński Edmund Piszcz. Jesienią rozpoczął działalność pierwszy Ośrodek Formacji dla Diakonów Stałych w Przysieku k. Torunia. Kurs potrwa trzy lata.

Żeby zostać diakonem stałym, trzeba mieć 35 lat i pięcioletni staż małżeński. Kawaler musi skończyć 25 lat i zobowiązać się do życia w celibacie. Potrzebna jest także opinia od proboszcza...

17886

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]