Daktyle i trocheje

W tekście Pawła Marcinkiewicza “Czytanie Miłosza" (dodatek wydany na 93. urodziny Noblisty, “TP" nr 27/04) metrum wiersza “Campo di Fiori" błędnie określono jako “jambiczny trymetr". Jest to wiersz toniczny trzyakcentowy, z co najmniej jedną stopą daktyliczną w wersie (“Wysoko w pogodne niebo"), rzadziej dwiema (“W czas pięknej warszawskiej niedzieli"), o rozpiętości sylab od siedmiu do dziewięciu, z przewagą ośmiu. Przypomnijmy, że trymetr jambiczny oznacza trzy dypodie, czyli sześć stóp jambicznych w wersie. Przytoczony jako analogia wiersz Juliusza Słowackiego “Sowiński w okopach Woli" jest tylko częściowo podobny. Zaczyna się daktylami (“W starym kościółku na Woli"), ale przewagę uzyskują potem trocheje, i w wersach ośmiosylabowych są wtedy cztery akcenty (“Kędy zwykle mszały kładą").
Czyta się kilka minut

ANDRZEJ LAM (Warszawa)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 29/2004