Według innej tradycji przywiózł go z Ziemi Świętej po pierwszej krucjacie biskup Géraud z Cardaillac. Tzw. czepek Jezusa, jedna z najsłynniejszych francuskich relikwii, zostanie w tym roku wystawiony na widok publiczny z okazji 900. rocznicy poświęcenia katedry w Cahors (południowa Francja), w której jest od średniowiecza przechowywany. Był otoczony wielką czcią, czemu sprzyjało położenie Cahors na szlaku do Santiago de Compostela. Na odnowieniu kultu relikwii – od lat 60. XX w. umieszczonej w jednej z wewnętrznych kaplic katedry – zależy obecnemu (od 2015 r.) biskupowi miasta, Laurentowi Camiade’owi.
Czepek jest jedną z relikwii związanych ze złożeniem Chrystusa do grobu, nie został jednak nigdy poddany solidnym badaniom historycznym i laboratoryjnym. W starożytności Żydzi istotnie zakładali na głowę zmarłego czepek i przewiązywali pod brodą, aby zapobiec otwieraniu się ust. Na twarz nakładano chustę, a ciało owijano całunem.
Umieszczony w pozłacanym relikwiarzu czepek będzie można oglądać od 14 kwietnia do 8 grudnia, a w Niedzielę Miłosierdzia Bożego 28 kwietnia odbędzie się procesja z relikwią ulicami Cahors. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















