Czekając na głos Episkopatu

Czyta się kilka minut

Episkopat przystąpił do pracy nad listem pasterskim, który będzie ogłoszony przed referendum nad traktatem o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

Jest to decyzja ważna, zwłaszcza dziś, gdy w naszym życiu publicznym Kościół zdaje się być jedną z niewielu wiarygodnych jeszcze instytucji.

Nie pierwszy zresztą raz w trudnych momentach najnowszej historii rola Kościoła jest nie do przecenienia. Tak było przed rokiem 1989, by wymienić tylko non possumus prymasa Wyszyńskiego (z 1953 r.), obchody milenijne (1966 r.), wybór Jana Pawła II (1978 r.) i jego pierwszą wizytę w Polsce (1979 r.), męczeństwo ks. Popiełuszki (1984 r.) i wsparcie ludzi Kościoła dla opozycji. Sam Gorbaczow zauważył, że właśnie opór Kościoła katolickiego w krajach Europy Środkowej istotnie przyczynił się do upadku komunizmu i bezkrwawego przejścia do demokracji.

Co przyniesie zapowiadany list Episkopatu? Cechą (i siłą) Kościoła jest patrzenie dalekowzroczne, którego tak brakuje dziś w naszej polityce. Od przeliczania doraźnych strat i zysków związanych z integracją, ważniejsze jest długofalowe budowanie jedności. Bo jeśli wejście Polski do Unii może być dla mniejszościowego rządu SLD celem samym w sobie, to dla społeczeństwa jest to zaledwie początek nowego rozdziału historii. Integracja jest procesem długotrwałym i wymagającym polityki długofalowej. Chodzi o Europę, łączącą kulturę i duchowość tradycji Wschodu i Zachodu - jak piszą w swym „Apelu do Europy” uczestnicy międzynarodowego spotkania katolików w Gnieźnie (relację z Gniezna zamieszczamy na str. 18), popierając wejście Polski do Unii, w której „nie zabraknie świadectwa chrześcijańskiego”. Jestem przekonany, że kolejny raz Episkopat stanie na wysokości zadania, że bez wdawania się w doraźne dywagacje polityczne ukaże te wymiary wejścia Polski do Unii, które ostatnio zbyt łatwo znikają z pola naszej świadomości.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 12/2003