Czas się pojednać

W ,,TP" nr 28/03 ukazał się tekst Andrzeja Talagi ,,Raport z oblężonego miasta" o dramatycznej sytuacji w palestyńskim mieście Nablus. Nie jest moim zamiarem polemizowanie z wieloma wstrząsającymi faktami zawartymi w artykule pana Talagi, choć oczywiście, np. nie jest prawdą, jakoby żołnierze izraelscy używali pocisków rozpryskowych. Pragnąłbym natomiast zaprotestować przeciwko jednostronności tego artykułu i braku obiektywizmu. Andrzej Talaga niezwykle tendencyjnie przekazując relacje palestyńskich rozmówców stwarza wrażenie, że tylko niewinne dzieci palestyńskie padły ofiarą ,,izraelskich snajperów". Nie muszę chyba przypominać, jak bardzo ubolewamy nad każdą niepotrzebną i bezsensowną śmiercią, nie ma najmniejszej różnicy między krwią żydowską a krwią palestyńską. Rozumiemy ból palestyńskiej matki po stracie dziecka, szczerze współczujemy jej, lecz domagamy się tego samego współczucia również dla matki żydowskiej.
Czyta się kilka minut

Niestety, w artykule Andrzeja Talagi nie ma słowa o tym, że 110 dzieci izraelskich zginęło, a kilkaset zostało rannych w tym okrutnym konflikcie. Wszystkie one były ofiarami palestyńskiego terroru. Były także przypadki, gdy zamachowcy strzelali z najmniejszej odległości w głowę kilkumiesięcznego dziecka. Przypomina mi to praktyki hitlerowców z okresu II wojny światowej.

Zbliżamy się do przełomowego momentu w tym wieloletnim konflikcie. Padło już zbyt wiele ofiar po obu stronach, popłynęło już zbyt wiele żydowskiej i palestyńskiej krwi, najwyższy czas, aby dojść do porozumienia. Rząd premiera Ariela Szarona podjął odważną inicjatywę, zmierzającą do tego, aby w tym rejonie nareszcie zapanował pokój. Liczymy, że nasi palestyńscy sąsiedzi pójdą z nami tą drogą.

SZEWACH WEISS, ambasador Izraela w RP

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2003