Reklama

Coś jest na rzeczy?

Coś jest na rzeczy?

05.03.2007
Czyta się kilka minut
Moda na bicie w "Gazetę Wyborczą jak w bęben trwa i nic nie wskazuje na to, by miała się skończyć. Celuje w tym już nie tylko rynkowa i ideologiczna konkurencja, ale nawet - co szokujące - związani ze środowiskiem "GW publicyści.
T

Trudno mi przejść obojętnie obok tekstu Michała Olszewskiego , w którym wylewa się pod adresem "GW" pokaźną dawkę gorzkich żali, zachowując jednocześnie pozory, jakoby omawiany tytuł się broniło i pokazywało z dobrej strony. Nie przekonuje mnie ani lekko ironiczny ton artykułu, ani - przede wszystkim - zastosowana przez Olszewskiego metoda wprowadzania w narrację artykułu osób trzecich, których głosy służą autorowi, ewidentnie, do zamaskowania własnych ocen. Osoby te, spowiadające się czytelnikom "TP" ze swej niechęci do "GW", to ani sondażowa "pani Czesia z kiosku", ani "woźny Nowak" czy "student Iksiński". To "Krzysztof (nie chce podawać nazwiska), Jurek Kawęcki, Tomek Karoń - szczyt warszawskiego managementu. Specjaliści od badania rynku. (...) Oczytani, elokwentni, nowocześni. Znają dziennikarzy »Gazety«. Znają polityków. Polska, chociaż nieźle się w niej odnajdują, nie...

3979

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]