Co nam po autorytetach?- pisała niegdyś prof. Barbara Skarga.
Dziś można powiedziec: mają odwagę myślec krytycznie i głośno swoje opinie wyrażac. Inaczej autorytety nie byłyby sobą. Ponadto, w bełkocie współczesnego świata, głos rozsądku jest na wagę złota. Ks. Adam Boniecki jawi mi się, a jestem z pokolenia uczących się religii w salkach katechetycznych, jako światły przedstawiciel kościoła polskiego XXI wieku. Może warto powtarzac jak modlitwę, mantrę, refren, czym był "Tygodnik Powszechny", kim byli jego Twórcy, Pracownicy - w czasach, gdy o wolności słowa marzono. Jeśli współczesny bezmyślny kosument kultury popularnej (w najniższym wydaniu) przyjmuje papkę słów, fraz, przekleństw i nic się nie dzieje,dlaczego nie można prowadzic normalnej dyskusji na poziomie wyższym niz cztery skrzynki piwa. Oby milczenie przewodnika nie doprowadziło do milczenia owiec,bo wtedy każdy będzie uczestnikiem niechcianego horroru. A Jodie Foster nam nie pomoże.
Ewa Kazula
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













