Co można kupić za bitcoiny

Czyta się kilka minut

Kryptowaluty łatwo można upłynnić – wiele giełd oferuje ich wymianę na bitcoiny (BTC), które bez trudu można sprzedać za tradycyjne pieniądze. Coraz więcej sprzedawców oferuje także produkty i usługi, które można nabyć bezpośrednio za kryptowaluty. Bitcoinami można płacić za m.in.:

Jedzenie. Kanadyjskie KFC przez ograniczony czas oferowało tematyczny zestaw kryptowalutowego smażonego kurczaka – „The Bitcoin Bucket” – ale zamawianego na dowóz. 50 różnymi kryptowalutami zapłacimy z kolei za pizzę w serwisie pizzaforcoins.com.

Nieruchomości. Za same bitcoiny albo bitcoiny i tradycyjne waluty w Dubaju kupimy apartament położony 20 minut od centrum miasta. W ofercie kawalerki (w cenie kilkunastu BTC), za większe zaś mieszkanie z dwoma sypialniami zapłacimy już ponad 30 BTC.

Oprogramowanie. Sklep Windows oraz sklep Xbox, należące do Microsoftu, akceptują płatności w bitcoinach za aplikacje, filmy i gry.

Podróże. W serwisie ­CheapAir w bitcoinach zapłacimy za hotel i bilet lotniczy. Bardziej ambitni mogą polecieć w kosmos z Virgin Galactic.

Złoto oraz inne produkty mennicze – platynowe sztabki, srebrne monety w serwisie jmbullion.com.

Broń. W Teksasie bitcoinami (oraz Etherami, ETH) zapłacimy za broń albo kursy jej obsługi. Przy okazji: 3 proc. zniżki na zakupy w bitcoinach oferuje zakład pogrzebowy crescenttide.com.

Wykształcenie. Na Uniwersytecie w Nikozji można zostać magistrem w dziedzinie krypto­walut. Za studia zapłacimy w bitcoinach.

Kozę. Choć jeszcze nie teraz – serwis Ari.farm, będący czymś w rodzaju funduszu inwestycyjnego handlującego zwierzętami hodowlanymi w Somalii, pozwala zapisać się na listę oczekujących na zakup kozy za bitcoiny. ©(P)

Czytaj także: Piotr Szostak: Gorączka wirtualnego złota

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2018