Reklama

Byle z nazwiskiem

Byle z nazwiskiem

16.01.2006
Czyta się kilka minut
Przyszły szef przyszłego Centralnego Biura Antykorupcyjnego, zapowiadanego jako wyjątkowo sprawne i bezwzględne narzędzie do zwalczania przestępczości w instytucjach publicznych, prezentując projekt Biura, posłużył się konkretnymi nazwiskami biznesmenów w kontekście ostrzeżenia przed praktykami korupcyjnymi ("Widzimy to zjawisko i chcemy powiedzieć takim panom, jak...)...
Z

Zabrzmiało to jednoznacznie, niemal jak prokuratorskie wskazanie palcem. Wywołało zdecydowany protest Rady Przedsiębiorczości RP. Potem pan minister przeprosił i zapewniał o dobrych intencjach. I to niepokoi jeszcze bardziej. Więc tak można: oskarżać bez podstaw, dla efektu? Może być tak, że chwalebna chęć oczyszczania życia publicznego idzie w parze z brakiem skrupułów w szafowaniu systemem podejrzeń i z lekceważeniem dla godności obywateli, którym bez dowodu władza nie ma prawa stawiać zarzutów? Niedawno minister spraw wewnętrznych pogroził strajkującym lekarzom językiem pogardy. Bronił go potem zarówno szef partii, jak i szef klubu parlamentarnego. Tym razem oskarżycielska wypowiedź ministra Kamińskiego padła w obecności premiera, którego milczenie uznać należy za aprobujące. To też musi niepokoić.

857

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]