Brygada (a raczej dwie)

„Na cóż czekamy, wszyscy zebrani na rynku?”. Nasłuchujemy, czy aby nie nadchodzą rodacy Gérarda Depardieu.
Czyta się kilka minut

Minister Sikorski dwoi się i troi. Właśnie wystąpił o rozmieszczenie w Polsce dwóch brygad NATO. Eksperci wyjaśnili sens tej propozycji. Dwie brygady przed nikim nas nie obronią, ale ich obecność sprawi, że atak na Polskę stałby się imprezą o randze międzynarodowej. To ma sens. Skoro się nie udało z tarczą rakietową, spróbujmy z żywymi tarczami.
Tymczasem prezes Kaczyński oświadczył, że nie chce na polskiej ziemi niemieckich żołnierzy. Grymaszenie w kwestii narodowości zakładników można jednak uznać za lekką przesadę.
Przykładowe użycie w zdaniu: „Sikorski: Dwie brygady NATO w Polsce i byłbym szczęśliwy” (tytuł z tvn24.pl).

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 15/2014