Reklama

Zepsuta randka prusaka

Zepsuta randka prusaka

06.06.2022
Czyta się kilka minut
Samce prusaków mają coraz większe problemy ze znalezieniem partnerki. Nie wszystkie samice potrafią docenić ich zaloty, za co zresztą odpowiada człowiek.
PIXABAY
A

Aby zdobyć serce wybranki, samce prusaków (Blatella germanica) muszą się postarać. Przygotowują „prezent ślubny” – słodką wydzielinę różnych substancji odżywczych, m.in. tłuszczów i cukrów złożonych. Jeśli samica chce spożyć prezent, musi wspiąć się na zalotnika i przyjąć pozycję, która umożliwi mu kopulację.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Ayako Wada-Katsumatę i współpracowników, samce prusaków mają jednak coraz większy problem – nie wszystkie samice potrafią docenić ich szczere starania, za co zresztą odpowiada człowiek. Prusaki nie są bowiem zbyt chętnie widzianymi gośćmi w naszych domach, dlatego stosuje się na nie rozmaite pestycydy, które dla zwabienia owadów zawierają cukier.

Ponieważ każdy słodki posiłek może być dla tych owadów ostatnim, u samic wyewoluowała awersja do glukozy, którą szybko potrafią wyczuć w posiłku. Dzięki temu rzadziej zjadają podłożoną przez ludzi truciznę, ale także szybciej przerywają randki. Samce znalazły się pod ścianą – także ich zwyczaje godowe będą musiały się zmienić. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]