Reklama

Wiersze Natalii de Barbaro

Wiersze Natalii de Barbaro

10.02.2009
Czyta się kilka minut
***
I

Idzie przypływ.

Ten czas jest otwarty na oścież.

Wdech trwa tyle, co wydech.

Światło rośnie po polach.

W ciemniejącym ogrodzie

owoc spada w ziemię

i ziemia go przyjmuje.

Ziemia mówi tak.

***

Przyjechałam tu pisać. Być może

wyjadę z niczym. Dokądkolwiek pojadę

ona tu zostanie: sosna,

która nie chciała zamienić się w papier.

***

Grzech zdarzy się przypadkiem. Grzech zdarzy się na ostatniej

prostej, tuż koło domu. Grzech będzie mi wypadkiem,

który się wydał stłuczką: jeszcze wstałam i jeszcze

na własnych nogach przeszłam spory kawałek, zanim.

Grzech będzie mieć kolor kamyka, co leżał na tamtej...

1497

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]