Widzę różnice

Nie zostałam „wytrenowana” przez Kantora, nie z niego się wywodzę i nie poczuwam się do wspólnoty. Chociaż ponoć cała polska sztuka ostatnich dekad jest performatywna.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Agata J. Grzybowska & Ania L. Wiśniewska, dzięki uprzejmości ŻAK | BRANICKA, BERLIN
/ Fot. Agata J. Grzybowska & Ania L. Wiśniewska, dzięki uprzejmości ŻAK | BRANICKA, BERLIN

Zatem Kantor czy Akademia Ruchu (oraz wielu artystów) – wszyscy jesteśmy „produktami” tego trendu.
Patrząc na działania Kantora, widzę przede wszystkim różnice. Jeżeli on zhumanizował i uteatralizował przedmioty, to ja uprzedmiotawiam ludzi. Jeżeli jednak poszukać miejsca, w którym moglibyśmy się spotkać, to zarówno u mnie, jak i u Kantora ludzie zawsze są kukłami.

Kantor teatralizując życie pozwolił ludziom myśleć, że wszystko jest teatrem. To narzuciło sposób myślenia także o działaniach moich, Pawła Althamera czy Artura Żmijewskiego. Nawet zorganizowano wystawę „Teatr niemożliwy”, na której nasze prace zestawiono z Kantorem. Tylko czy rzeczywiście jesteśmy podobni?
Nie mam za wiele do powiedzenia. Zresztą nigdy „Kantor” mnie nie zajmował. Może niestety... ©

KATARZYNA KOZYRA ur. 1963) – rzeźbiarka, autorka instalacji i filmów wideo. W 1999 r. reprezentowała Polskę na 48. Biennale Sztuki w Wenecji, gdzie otrzymała wyróżnienie honorowe.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 14/2015