Wiara dla odważnych

„TP” 24/2023 | Przemyślenia Piotra Sikory, zawarte w artykule „Prawdziwe tu – prawdziwe wszędzie”, stanowią, jak wiele tekstów tego autora, istotę chrześcijaństwa.
Czyta się kilka minut

Kilkanaście lat temu usłyszałam podczas kazania i zapadły mi w pamięć szokujące słowa: „Możecie codziennie chodzić na mszę świętą, a nie będziecie zbawieni. Możecie codziennie przyjmować komunię świętą, a nie będziecie zbawieni, jeśli swoim życiem nie będziecie świadczyć o Jezusie”. Byłam pozytywnie poruszona, pomyślałam z przekorą, że mój ówczesny proboszcz chyba pożałował, że zaprosił tak radykalnego rekolekcjonistę.

Jak informują statystyki, praktykujących katolików ubywa, ja również zasiliłam szeregi tych, którzy odeszli. Najgłupsze i najmądrzejsze porzekadło mówi, że nie ma tego złego, co by na dobro nie wyszło. Po okresie roztkliwiania się nad sobą powiedziałam sobie, że się nie poddam i pójdę tą trudniejszą, bardziej wyboistą drogą, na której można być i czuć się chrześcijanką, nie uczestnicząc w Eucharystii. Jednocześnie zaznajamiałam się z teologią Kościoła baptystów i luterańskiego. (Nie)stety, czuję się katoliczką.

Jeśli Bóg jest na co dzień i od święta na pierwszym miejscu, to naprawdę On cię nie zostawi samej/samego. Prosisz o prowadzenie, prowadzi. Trzeba się tylko odważyć „odessać” od ogniwa pośredniego. Absolutnie nie radzę tego nikomu, kto dobrze czuje się w Kościele. Uważam tylko, że trzeba szukać swojej drogi do Boga, że nie wolno Boga obrażać letniością.

Wierzę w słowa Jezusa skierowane do Samarytanki, że prawdziwi czciciele będą czcili Boga w Duchu i prawdzie, a nie na tej górze czy w świątyni w Jerozolimie. Z pewnością słuchanie, czytanie mądrych teologów jest bardzo pomocne (tutaj dziękuję Piotrowi Sikorze i Józefowi Majewskiemu). Św. Paweł i św. Tomasz Apostoł wskazują, że Bóg jest wszędzie – a w związku z tym powinniśmy ćwiczyć się w swojej świadomości Jego obecności w nas, przy nas i w całym wszechświecie. Także w łaciatym kundelku.

Czy Jezus jest w Eucharystii? Oczywiście, jest. Ale Jego nakarmienie swoim Duchem chyba jest uzależnione od naszej autentycznej wiary, wiary wspólnoty, że ten cud jest ich udziałem.

Jeśli tej wiary nie ma, to chyba nic Boskiego się nie dzieje. Prawdopodobnie wspomniany na początku rekolekcjonista miał rację.

A kontemplowanie natchnionych słów Mistrza Eckharta jest budujące.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 26/2023