Reklama

W prowincjonalnym małym mieście

W prowincjonalnym małym mieście

20.02.2012
Czyta się kilka minut
Unijne dotacje zachęciły samorządowców do inwestycji w rynki, deptaki, a przy okazji w promocję lokalnej kultury. To botoks, który przestanie działać, gdy mecenasi zamkną sejf, czy trend, który trwale odmieni polski pejzaż?
W

W latach 90. odkrywaliśmy dziedzictwo małych ojczyzn, a dziś je konstruujemy – twierdzi prof. Roch Sulima, kulturoznawca z Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Żeby się przekonać, że nie jest to tylko bon mot, wystarczy odbyć wycieczkę po wschodniej Polsce. Dawne sztetle, podupadłe po krachu komunizmu wsie i miasteczka Podlasia, Lubelszczyzny, Mazowsza, a także niedoinwestowanego Świętokrzyskiego, przechodzą urbanistyczną metamorfozę, która dotychczas byłą domeną dużych miast albo kurortów.

– O, tu nadziałem się na pokruszony krawężnik i dziurę w trylince, i urwałem miskę olejową. Tamten polonez był dla mnie wtedy jedynym źródłem utrzymania – pokazuje pan Janek, właściciel firmy przewozowej. – Musiałem oddać auto do warsztatu, straciłem ważne zlecenia i o mały włos nie zbankrutowałem. Przez 20 lat wolnej Polski nie mogli tego naprawić. No, ale...

12747

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]