Szanowny Księżę Redaktorze !
Szanowna Redakcjo!
Od lat jestem czytelnikiem Tygodnika Powszechnego i dzięki Niemu, jak myślę, stałem się mądrzejszym, bardziej otwartym i chyba lepszym człowiekiem. To mądre Dzieło w znacznej mierze jest zasługą Ks. Adama Bonieckiego. Wiele razy nie zgadzałem się z jego opiniami, ale także te argumenty, których nie podzielałem, wiedziałem i czułem, że są wypowiadane uczciwie i serio. To uczy. To nakazuje mieć szacunek do innych i do wypowiadanych słów. Decyzja pozbawiająca mądrego głosu, reprezentanta Kościoła patrzącego w przyszłość, jest dla mnie niezrozumiała i nierozumna, a i przykra, bo z takim jak Ks. Adam Boniecki chrześcijaństwem się utożsamiam. Pozwalam sobie tą drogą przekazać wyrazy szacunku i tej najzwyklejszej sympatii.
Wojciech Spychałowicz
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













