Obecni i byli uchodźcy prezentowali się jako poeci, reżyserzy, modelki czy twórcy start-upów. Przekaz był jasny: z traumy wojny i prześladowań można się podnieść; wizje i marzenia pomagają w ich realizacji; uchodźcom może się powieść w życiu.
Jednak TEDx w Kakumie także skrytykowano: dla niektórych mediów afrykańskich „modelowanie” uchodźców na uśmiechniętych ludzi sukcesu jest wyrazem zachodniej filozofii „polegania na sobie” i podejścia opartego na uczestnictwie – o które w warunkach obozowych bardzo trudno. Zanim przejdzie się do promowania wizerunku uchodźcy-człowieka sukcesu, trzeba zreformować systemy azylowe i walczyć z przyczynami biedy, pisali krytycy. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















