Reklama

Ładowanie...

Tłukliśmy się z bratem

14.10.2008
Czyta się kilka minut
Postanowiłam "zinwentaryzować nasze dzieciństwo. Pretekstem do tego był pewien drobny epizod domowy. Pewnego dnia napomknęłam w rozmowie z dziećmi, że w pierwszych latach szkoły podstawowej pisałam stalówką maczaną w kałamarzu. Gdybym powiedziała, że pisaliśmy gęsimi piórami, nie wzbudziłoby to większego zdumienia. Dzieci patrzyły na mnie z politowaniem. Uświadomiłam sobie, jak niewiele wiedzą o moim, nie tak odległym przecież dzieciństwie. I jak bardzo różnią się nasze dziecięce doświadczenia. /Joanna Olech
Jarosław Kurski, marzec 1974 r.
O

Opowieści JAROSŁAWA KURSKIEGO wysłuchała Joanna Olech

Jedzenie

Moja mama wychowała się w majątku Koszyłowce na Ukrainie, gdzie jedzenie wychodziło z windy - parujące, smaczne... Kiedy majątek przepadł (wraz z windą), mama wyniosła z domu rzadką umiejętność palenia wody - nie było takiego czajnika, któremu nie dałaby rady.

Edukacja kulinarna mamy przebiegała długo i burzliwie. Z bratem odziedziczyliśmy po ojcu preferencje genetyczne do żarcia DUŻO I SZYBKO. Nie było istotne, czy jedzenie jest przyrządzane w sposób wyrafinowany, bo i tak wiadomo było, że "zejdzie". Przyjaciel domu przypomniał nam, swego czasu, jak przyszedł do nas po raz pierwszy i trafił na kłótnię. Awanturowaliśmy się z bratem o główkę kalafiora. Jeden z nas zarzucał drugiemu, że wziął tzw. większą połowę.

...
18659

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]