Reklama

Tadeusz Dąbrowski: Wiersze

Tadeusz Dąbrowski: Wiersze

16.01.2005
Czyta się kilka minut
***
T

Trzydziestoletni chłopiec święcie przekonany

o swojej nieśmiertelności.

Chłopiec o skórze biało-błękitnej jak marmur

nieba.

Chłopiec, który opada na mnie grobową płytą

nocy. Bezsennym snem.

Ktoś, kto bezzwłocznie pojawia się i znika

jak czarny kwadrat na czarnym tle.

***

Bóg nie odsunął się - jak chciała Simone

Weil - na gigantyczną odległość, ale jest

tuż obok, tak blisko, że wyczuwam Jego

troskliwą nieobecność. (Która jest przemilczanym

słowem, zaniechanym gestem, zawieszonym

wzrokiem,

zatrzymanym na chwilę oddechem. Ten

bezdech to twoje życie.)

***

Gdy...

1956

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]