To kolejny kraj Europy, gdzie trwający od lata tego roku wielki kryzys migracyjny wpływa na decyzje wyborców: po Austrii teraz również w Szwajcarii zwiększyło się poparcie dla ugrupowań, które uważają, że migrację należy radykalnie powstrzymać.
/ Fot. Arnd Wiegmann / REUTERS
Podczas szwajcarskich wyborów, w minioną niedzielę, najwięcej głosów (prawie 30 proc.) zdobyła narodowo-mieszczańska Szwajcarska Partia Ludowa (SVP), która swą kampanię oparła na haśle „Frei bleiben!” (na zdjęciu plakaty w Zurychu). W wolnym przekładzie: „Pozostańmy wolni!”; w domyśle: wolni od imigrantów. Choć kryzys migracyjny nie dotyka dziś zbytnio Szwajcarii, najpewniej za sprawą takiej kampanii SVP utrwaliła pozycję najsilniejszej partii w kraju. ©℗
Na podst. FAZ
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















