Świeccy w Niemczech wybierają biskupów

Dokument końcowy synodu o synodalności wzywa Kościół, by angażować świeckich w procesy decyzyjne. Na co więc czeka papież?
Czyta się kilka minut
Katedra św. Pawła w Münster // Fot. User J.-H. Janssen / Domena publicznia / Wikipedia
Katedra św. Pawła w Münster // Fot. User J.-H. Janssen / Domena publicznia / Wikipedia

Zgodnie z postulatem Drogi Synodalnej już po raz trzeci niemiecki Kościół próbuje angażować świeckich w wybór biskupa. Nie jest to łatwe, bo prawo kanoniczne przewiduje w takich sytuacjach jedynie dopuszczenie ich do konsultacji. W piątek Rada Diecezjalna w Münsterze wybrała 16 osób świeckich, które razem z 16 kanonikami Kapituły Katedralnej sporządzą listę kandydatów na biskupa. Dalsza procedura będzie przebiegać zgodnie z zawartym w 1929 r. konkordatem pruskim: lista trafi do Dykasterii ds. Biskupów, razem z nazwiskami kandydatów przygotowanymi przez biskupów pozostałych diecezji, w których obowiązuje tenże konkordat (jest ich w sumie 15). Dykasteria wybierze z niej trzy osoby (tzw. terno), spośród których kapituła w Münsterze wskaże nowego ordynariusza.

W 2023 r. w diecezjach Paderborn oraz Osnabrück, w których także obowiązuje konkordat pruski, próbowano zaangażować świeckich również na tym końcowym etapie (ostatecznego wyboru z terna), co jednak zablokował Watykan, uznając, że taki wybór byłby nieważny. Dopóki zatem nie zmieni się prawo, udział świeckich w wyborze biskupów jest utrudniony.

Przeszkodą jest choćby tzw. tajemnica papieska, która pod rygorem ekskomuniki zabrania ujawniać czegokolwiek z procedury wyborczej, co oznacza, że świeccy z Münsteru, biorący w niej udział, formalnie uczestniczą jedynie w konsultacjach i nie powinni nawet znać pełnej listy zgłoszonych kandydatów. Kapituły w Paderborn oraz Osnabrück nie informowały więc o przebiegu wyborów, by nie narażać świeckich na ekskomunikę.

W Polsce listę kandydatów na biskupa sporządza nuncjusz. Może, choć nie musi, konsultować się z wybranymi świeckimi. Gdyby tajemnica papieska została zniesiona, wiedzielibyśmy, z kim te konsultacje były przeprowadzane. Warto przypomnieć, że dokument końcowy synodu o synodalności wzywa Kościół, by angażować świeckich w procesy decyzyjne. Na co więc czeka papież?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 7/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Czy świeccy wybiorą biskupów