Całe życie za kulisami.
Albo w schronie pod sceną
podczas nalotu Szekspira.
Odmawiał słowo za słowem.
I chociaż
astygmatyzm na lewym oku
był pierwszym który wiedział
co powie ten drugi.
Nie nalegał nigdy na słowa.
Wymagał jedynie od nich dyscypliny.
Teraz
po latach
wypala cygaro
i podpowiada już tylko
rozgadanemu milczeniu.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
















