Reklama

Sprostowanie pedanta

Sprostowanie pedanta

05.09.2004
Czyta się kilka minut
Czytelnicy notatki “Nekrolog", zamieszczonej za moją sprawą w “TP" nr 35/04, słusznie zwracają uwagę, że wspomniany w niej Adam M., podający się za poetę i Litwina, karany sądownie oraz deportowany do Rosji, nie mógł tam krążyć między Petersburgiem i Moskwą, a Konstantynopolem, bo wolał wycieczkę na Krym. Tak było istotnie. Wyjaśniam jednak, że błąd ten znalazł się już w tekście źródłowym. Nasuwa to podejrzenie, że redaktorzy pisma “Nasz Jeżedniewnik" nie wiedzieli (choć b. wierzący) gdzie Rzym, gdzie Krym.
J

JERZY POMIANOWSKI

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]