Sprostowanie

„TP” 31/12
Czyta się kilka minut

W debacie z profesorem Andrzejem Zollem „Iloraz sumienia” (TP 31 z 29 lipca b.r.) pomyłkowo powiedziałem, że jednodniowy zarodek nie jest życiem. To nie jest prawdą. Zarodek jest życiem. Miałem na myśli to, że nie jest człowiekiem. Toteż ów fragment rozmowy powinien mieć następujące brzmienie:

ANDRZEJ ZOLL: Środków poronnych w ogóle nie powinno być na rynku, bo pozwalają ominąć prawne ograniczenia w przerywaniu ciąży. To znaczy: umożliwiają łamanie ustawy. WIKTOR OSIATYŃSKI: Ustawa nie mówi, że jednodniowy zarodek jest CZŁOWIEKIEM (ZAMIAST: życiem).

ANDRZEJ ZOLL: Nie mówi też, że nie jest.

WIKTOR OSIATYŃSKI: Ale zastosowanie środka wczesnoporonnego na pewno nie jest przestępstwem. To trzeba by dopiero skodyfikować, co byłoby prawdopodobnie trudne i uważam, że zagrażałoby wielu bardzo ważnym wartościom. To już jest jednak dyskusja filozoficzna. Pan przyjmuje założenie, że jednodniowy zarodek jest CZŁOWIEKIEM (ZAMIAST życiem). Ja – że jest CZŁOWIEKIEM (ZAMIAST życiem) potencjalnym albo jeszcze nie jest CZŁOWIEKIEM (ZAMIAST życiem), w każdym razie nie takim obdarzonym godnością. Trudno się będzie przekonać. To są primary questions. Ważne natomiast, czy jesteśmy w stanie dogadać się co do reguł.

Łączę wyrazy szacunku

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 33/2012