Sprostowania

W rubryce "Kościół w Polsce", w "TP" nr 24/07, przeczytałem w notce "Biskupi w Boże Ciało o polityce i społeczeństwie": "»Partia, która obecnie rządzi w Polsce, nie zdała egzaminu moralnego«, bo odmówiła umieszczenia w konstytucji zapisu o ochronie życia od poczęcia - stwierdził abp Józef Michalik w Przemyślu". Tyle notka w "TP". Tymczasem, odtwarzając nagranie homilii udostępnione mi przez Radio Fara ( ), usłyszałem: "Popatrzmy na tę sprawę nie politycznie - bo wprawdzie i partia która rządzi, i która się w opozycji deklaruje, nie zdały egzaminu moralnego, etycznego; nie broni, nie promuje życia, nie promuje rodziny w należyty sposób - ale próbujmy zrobić my, co możemy". Niestety, media przetworzyły tę wypowiedź w taki sposób, że "cytat", który podał "TP", zaczął już żyć własnym życiem.
Czyta się kilka minut

PIOTR MARCINISZYN

(Strzelce Krajeńskie/Warszawa)

Słowa Norwida: "Piętnem globu tego - niedostatek,/ Dopełnienie go boli", które zacytował o. Bernard Sawicki w tekście "Duch Święty - kropka nad i" ("TP" nr 21/07), pochodzą z poematu "Fortepian Chopina", nie, jak pisze autor, "Promethidion".

CZESŁAWA MOKLAK

(Krotoszyn, woj. wielkopolskie)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2007