Reklama

Ładowanie...

Sprawiedliwość w cieniu zemsty

21.12.2003
Czyta się kilka minut
Osiem miesięcy minęło od upadku dyktatury, zanim dyktatora wyciągnięto z ciasnej jamy, wykopanej pod zagrodą koło Tikritu, wyłożonej jedynie styropianem i starym dywanem. Saddam Husajn nie miał przy sobie nic, nawet żadnego środka łączności, prócz zwitka 750 tysięcy dolarów i pistoletu. Nie użył go - ani przeciw żołnierzom, ani przeciw sobie.
A

Abdel Abdel Mahdi, jeden z trzech członków irackiej Rady Zarządzającej, którzy jako pierwsi Irakijczycy rozmawiali z aresztowanym Saddamem - Amerykanie poprosili ich o potwierdzenie tożsamości zatrzymanego - powiedział, że Husajn, choć znużony nieustanną ucieczką, próbował pokazać, że jest twardy. Nie wykazał śladu skruchy czy żalu, a w rozmowie z Mahdim - który nie krył, że dyktator prędzej czy później stanie przed specjalnym irackim trybunałem - zaczął nawet usprawiedliwiać zbrodnie, jakie popełniono po 1968 r., od kiedy zaczęła się dyktatura jego partii Baas (Saddam osobiście objął władzę w 1979 r.).

Ile jego ofiar kryją irackie piaski? Dotąd odkryto 270 masowych grobów. Organizacje humanitarne oceniają, że w tych oraz w innych, nieznanych jeszcze spoczywać może pół miliona ludzi (Irak ma 23 mln mieszkańców); nowe irackie partie podają nawet liczbę miliona...

6902

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]