Reklama

Ładowanie...

Nieszczęsny dar wolności

18.04.2004
Czyta się kilka minut
Muktada al-Sadr, inspirator wystąpień zbrojnych w Bagdadzie i w południowym Iraku, ma duże aspiracje. Choć przewodzi tylko jednej z szyickich frakcji, swą pozycję buduje na społecznym niezadowoleniu i na opozycji wobec umiarkowanych ajatollahów, którzy wolą współpracować z tymczasowymi irackimi władzami i z aliantami.
O

O tym młodym duchownym, który piątkowe kazania zwykł wygłaszać w meczecie w Kufie, w “hiszpańskiej" części strefy międzynarodowej, niewiele można powiedzieć. W jakim jest wieku? Twierdzi, że ma 31 lat, ale wielu uważa, że jest młodszy. Poza kazaniami niechętnie prezentuje swe poglądy, a na spotkania z dziennikarzami posyła rzeczników-doradców - takich jak Mustafa al-Jaqubi, aresztowany przez siły hiszpańskie pod zarzutem udziału w morderstwie jednego z szyickich konkurentów Sadra. Gdyby szukać podobieństw, przychodzi na myśl mułła Muhammad Umar, przywódca obalonych afgańskich talibów, który nawet nie dawał się fotografować.

Syn swego ojca

Dla szyitów Muktada jest przede wszystkim synem swojego ojca i członkiem powszechnie szanowanego szyickiego rodu. Ojciec, Muhammad Sadik al-Sadr, urodził się w 1943 r. i był krewnym uczonego...

9278

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]