Reklama

Sprawa ks. Wieńczysława - proporcjonalizm po polsku

Sprawa ks. Wieńczysława - proporcjonalizm po polsku

23.07.2008
Czyta się kilka minut
"Lepiej, żeby to dziecko zmarło". Te słowa miał wypowiedzieć proboszcz z Janik zanim Edyta L. zgodziła się na cesarskie cięcie ratujące jej dziecko przed śmiercią. "Mogłaby pani coś zrobić, żeby to dziecko nie żyło?" - miał on zapytać neonatolog odbierającą poród. Oba zdania mówią wiele.
P

Pierwsze mogło być aktem rozczarowania i rozpaczy albo próbą wywarcia psychicznego nacisku na kobietę, która pomimo zaleceń ze strony lekarzy, nie chciała się zgodzić na konieczny zabieg. Drugie brzmi jak nakłanianie do zabójstwa nowo narodzonego dziecka. To dlatego sprawa księdza Wieńczysława trafiła do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Na razie nikomu nie przedstawiono żadnych zarzutów. Ksiądz Wieńczysław został zawieszony w sprawowaniu funkcji proboszcza, ale nie kapłana, i jak zapewnia rzecznik częstochowskiej kurii, ks. Andrzej Kuliberda, trwa postępowanie kanoniczne w jego sprawie.

Nie bardzo jednak rozumiem, co ma na myśli rzecznik częstochowskiej kurii, gdy mówi, że proboszczowi z Janik mogło chodzić o to, czyje życie w pierwszej kolejności ratować - matki czy dziecka. I może - jak sugeruje ks. Kuliberda - wskazał on matkę i...

1867

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]