Smutne

„TP” 29/13
Czyta się kilka minut

Kilka razy przeczytałam oświadczenie kurii warszawsko-praskiej dotyczące konfliktu między ks. Lemańskim i abp. Hoserem, które w końcowej części brzmi następująco: „Imputowanie Księdzu Arcybiskupowi, że miałby dopytywać ks. Lemańskiego o znak obrzezania i o przynależność do Narodu Żydowskiego jest bezsensowne z powodu braku motywów i celu. Byłoby to absurdalne również w świetle danych osobowych ks. Lemańskiego będących w posiadaniu Kurii biskupiej (dokumenty Chrztu, Bierzmowania, życiorys). Sposób postawienia oskarżenia przez ks. Lemańskiego sugerował jednocześnie, że rzekome pytanie o religijny znak przymierza z Bogiem, charakterystyczny dla dwóch religii monoteistycznych, było przejawem molestowania seksualnego. Wyciągnięcie wniosków z powyższych faktów pozostawiamy zainteresowanym”.

Wyciągam wnioski i zauważam, że oświadczenie Kurii nie zawiera stwierdzenia wprost, że pytanie o obrzezanie nie padło. „Imputowanie (...) że (abp Hoser) miałby dopytywać (...) o znak obrzezania (...) jest bezsensowne” nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, iż abp Hoser nie pytał o obrzezanie.

Nie jestem zbyt mocna z logiki i nie wiem, czy błędy w oświadczeniu Kurii to błędne koło (pośrednie? bezpośrednie?) czy rozumowanie nie na temat (ignorantio elenchi)? Czy nie było tam również argumentów ad personam (ks. Lemański „imputował bezsensownie, absurdalnie”)? Mam nieprzeparte wrażenie, że Kuria starała się nie skłamać i prawdy nie powiedzieć. Smutne.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2013