Reklama

Śmierć na żywo

06.03.2006
Czyta się kilka minut
Ciężko chory Jerzy Nowak postanowił umrzeć przed kamerą telewizyjną. Byłaby to ostatnia rola tego wielkiego aktora, a dokument o jego umieraniu miał zrealizować młody reżyser Marcin Koszałka. Niektórym, np. Tadeuszowi Sobolewskiemu, pomysł krakowskiego aktora wydał się horrendalny. Inni, m.in. Izabela Cywińska i Krzysztof Zanussi, uznali go za kontrowersyjny, ale inspirujący. "Czy przekroczona została granica sztuki? - pyta Marek Zaleski w dyskusji w RES PUBLICE NOWEJ (nr 1/06).
C

Czy dziś można jeszcze w ogóle wytyczać jej granice? Rozmowa idzie "szeroko", ogarniając film, teatr i muzykę, sztukę krytyczną, skandale (np. sprawę Nieznalskiej), zahaczając o kryzys krytyki i manipulacje mediów. Najważniejsza jest jednak w niej niewątpliwie śmierć Nowaka.

,,Apel do naszych emocji, z jakimi mamy do czynienia na przykład w filmie o umieraniu na żywo, to szantaż - twierdzi krytyk muzyczny Andrzej Chłopecki. - Przecież nie będzie można powiedzieć Nowakowi, że źle zagrał w tym filmie! Skoro umarł w naturalny sposób, to umarł nawet nie najlepiej jak mógł, ale umarł w jedyny sposób. Mieliśmy już umieranie na oczach świata: umierał papież, przez media zostało to zaaranżowane jako widowisko! (...) To życie wymusiło na nas ten spektakl. Ale w przypadku dzieł sztuki pojawia się pytanie, gdzie jest granica między życiem i sztuką i czy powinna być...

4289

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]