Słuchajcie Franciszka

„Społeczność, która nie potrafi podzielić i uszanować bólu swoich dzieci, uznając go za coś należnego, jest skazana na bycie zakładnikiem tej postawy” – mówił papież 27 września w filadelfijskim więzieniu.
Czyta się kilka minut

W ojczyźnie wolności w więzieniach siedzi przeszło 2,2 mln osób. Władze dla oszczędności pozwalają prywatnym korporacjom czerpać miliardowe zyski z budowania i prowadzenia jednostek penitencjarnych. Osadzeni nierzadko nie otrzymują pomocy lekarskiej i karmieni są gorzej niż pacjenci w polskich szpitalach. Programy resocjalizacyjne to droga sprawa, nikomu się nie opłaca. I oto do jednego z sześciu (sic!) więzień w Filadelfii przybywa papież, który błogosławi i przytula więźniów. Przywołuje symbolikę mycia stóp, przypominając, że przecież każdy je sobie brudzi na ścieżkach życia. Mówi o nadziei, solidarności i o Bogu, który poszukuje błądzących. Przypomina, że trzeba podać im rękę, by mogli wrócić do społeczności. Mocno akcentuje, kilkakrotnie w ciągu pobytu w USA, że resocjalizacja jest ważniejsza niż ślepe wymierzanie kar i przynosi korzyści wszystkim. A uwięzienie nie może równać się wykluczeniu. To piękne w formie, choć surowe w treści upomnienie dla rządzących, wypowiadających wojnę przestępczości i narkotykom – która w praktyce jednak też sprowadza się do przemocy. ©


​Autorka jest doktorantką Wydziału Prawa i Administracji UJ.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 40/2015