Słuchajcie Franciszka

„Aby rodzina mogła dobrze się rozwijać, winna karmić się Słowem Bożym” – mówił papież Franciszek w rozważaniach przed modlitwą Anioł Pański 5 października na placu św. Piotra w Watykanie.
Czyta się kilka minut

Papież poleca rodzinne czytanie Pisma Świętego. To nie jest polecenie łatwe. Czytanie Biblii jest intymnym spotkaniem ze słowami, które są do bólu szczere.

W życiu łatwiej wchodzi się w każdą inną intymność niż modlitwa. Łatwiej zwierzać się, przytulać czy płakać. Może dlatego, że w modlitwie otwarcie przyznajemy sami przed sobą: „On jest”? A może dlatego, że modlitwa obnaża prawdę o nas, naszej relacji z Bogiem, o drugiej osobie? Trudno znaleźć przyczynę tej nieśmiałości. Jeszcze trudniej ją przełamać.

Papież daje prostą receptę: czytajcie Pismo Święte wspólnie, módlcie się razem, a będzie wam łatwiej. Przełamywanie barier tej intymności może okazać się przełomem w relacji małżeńskiej, rodzinnej, narzeczeńskiej. Może, ale często tak się nie dzieje. Ewangelia nie zawsze klepie nas po plecach i zbyt często wprawia w duchowe kompleksy, a o tym... ciężko rozmawia się z rodziną.

Papież, sugerując rodzinne czytanie Pisma Świętego, chce nas z tą intymnością oswoić. Możemy zwyczajnie zacząć się ośmielać. Powiesić obraz z Panem Jezusem. Pamiętać, że przecież chcemy, aby był, że Jego spojrzenie nas cieszy. Oprawić biblijny cytat i pijąc w kuchni kawę, widzieć Go kątem oka. W końcu, nie wiedzieć kiedy, naturalna stanie się wspólna i regularna lektura Pisma Świętego.

Jeżeli nasze kroki w stronę Ewangelii będą szczere, droga nas prowadząca wcale się tutaj nie skończy. Poprowadzi nas gdzieś na ubocze codziennego mijania się, w zaciszną wspólnotę domowego stołu.


Autorka jest studentką prawa, prowadzi bloga: „Hipster Katoliczka”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2014