Siedź cicho

W ostatnią zieloną nie­dzielę przed nastaniem niedziel wielkopostnych, fioletowych, Paweł Apostoł mówi:
Czyta się kilka minut

„Gdy już to, co zniszczalne, przyoblecze się w niezniszczalne, a to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelne, wtedy spełni się słowo, które zapisano: »Zwycięstwo pochłonęło śmierć«”. Ta wypowiedź jest doskonałym wprowadzeniem w Wielki Post, gdyż zbyt często okres pasyjny kojarzymy z żołądkiem, kiedy tymczasem jest to sprawa życia i śmierci.

W religijno-poetyckim uniesieniu Paweł woła: „Gdzież jest, o śmierci, twoje zwycięstwo? Gdzie jest, o śmierci, twój oścień? Żądłem śmierci jest grzech, a siłą grzechu jest Prawo”. Te pytania są czysto retoryczne, Paweł wie, że Jezus pozbawił śmierć mocy unicestwiania. Wybawił śmierć „ode złego” i przywrócił jej pierwotną postać. Wielu teologów sądzi, że nasi prarodzice byli co prawda śmiertelni, ale ich śmierć byłaby, jeśli tak można powiedzieć, tylko łagodnym przejściem „z życia do życia”. Tak czy inaczej, od czasów Jezusowej śmierci wiemy, że jest ona etapem, fragmentem, przejawem istnienia, życia, a nie jego przer- waniem, tym bardziej unicestwieniem, choćby tylko na ułamek sekundy. Tym, co człowieka naprawdę zabija, jest grzech.

Angelus Silesius pisał:

Umrzyj, zanim umrzesz, byś nie umarł całkiem,
Gdy umierać będziesz: zgubisz się inaczej.

Jeśli nie chcemy siebie zgubić, zatracić, musimy pamiętać, że:

Za dziw nad dziwy uznać człowieka wypadnie:
Może, wedle woli, Bogiem być lub diabłem.

Dlatego Wielki Post można przeżywać jako czas odkrywania motywów działania Boga:

Czego Bóg w wieczności może pragnąć tęsknie,
To dostrzega we mnie, swoim podobieństwie.

W Wielkim Poście, wspominając mękę i śmierć, nie można zapomnieć, że Jezus przeszedł przez to wszystko i nadal żyje, i działa w naszym pięknym i przerażającym świecie. Dlatego nie można trywializować postu, redukując go do diety. Choć warto przypominać o obowiązku poszanowania jedzenia, które mamy za cenę życia zwierząt i roślin, a które marnujemy nie tylko wyrzucając je, ale również nadmiernie spożywając.

Ale oprócz fizycznego obżarstwa istnieje, mówiąc za Janem od Krzyża, obżarstwo duchowe. Polega na mnożeniu praktyk religijnych w nadziei, że dzięki nim Pan Bóg prędzej spełni nasze prośby. Angelus Silesius mówi:

Marta biega, lata, by nakarmić Pana,
Maria siedzi cicho i tak bez krzątania
Wybiera lepszą cząstkę: tamta karmi jeno,
Ta zaś też karmiona czuje się przez niego.

Maria siedzi cicho, bierzmy z niej przykład i też siedźmy przy Jezusie cicho, pozwólmy Mu, żeby nas podkarmił. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 9/2019