Reklama

Sezon polowań na BBC

Sezon polowań na BBC

08.02.2004
Czyta się kilka minut
Gdy pod koniec lata ub. roku w Londynie zaczynała prace specjalna komisja dochodzeniowa pod przewodnictwem sędziego Briana Huttona (na zdjęciu), mało kto przypuszczał, że jej końcowy raport zaowocuje największym kryzysem w dziejach BBC - korporacji uchodzącej za wzorcowy model nadawcy publicznego. Komisja Huttona miała zbadać okoliczności samobójczej śmierci Davida Kelly’ego, naukowca zatrudnionego przez brytyjskie ministerstwo obrony, którego wypowiedzi stały się podstawą doniesień BBC o “podrasowaniu" przez rząd Tony’ego Blaira dossier o zagrożeniu ze strony Iraku (przedstawionego Izbie Gmin we wrześniu 2002). Sprawa domniemanego samobójstwa Kelly’ego, tak jak przedtem wojna BBC z rządem wokół zarzutów o manipulowanie informacjami wywiadu nt. Iraku, zelektryzowała opinię publiczną nad Tamizą. Przed komisją lorda Huttona w charakterze świadków przewinęła się czołówka brytyjskiego establishmentu, włącznie z premierem, ministrem obrony, szefostwem wywiadu i BBC.
O

Ogłoszony 28 stycznia werdykt był porażający: nie znaleziono niczego niewłaściwego w rządowych pracach nad dossier, “rozgrzeszono" premiera i ministerstwo obrony z zarzutu posłużenia się Kellym w konflikcie z mediami, natomiast BBC uznano za instytucję o “wadliwych procedurach redakcyjnych", winną upowszechniania bezpodstawnych zarzutów pod adresem władz i upierającą się przy swoim bez uprzedniego sprawdzania faktów. Dla tabloidów jak “The Sun" czy “Daily Express" była to nie lada gratka: “Wstyd BBC", “BBC pod ostrzałem", “BBC zmasakrowane, Blair czysty jak zła" - grzmiały nagłówki, a w komentarzach redakcyjnych wzywano, by pracownicy korporacji, od Andrew Gilligana (dziennikarza, który pierwszy sformułował na antenie zarzuty w sprawie dossier) po dyrektora generalnego położyli głowy pod topór kata. Krytyka BBC przewijała się niemal we wszystkich mediach, choć na łamach...

3697

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]