Reklama

Seksmisja nie tak prędko

Seksmisja nie tak prędko

27.09.2011
Czyta się kilka minut
1. W artykule "Święcona woda w probówce" ("TP" nr 38/2011) Artur Sporniak porusza jedno z bardzo ważnych zagadnień z dziedziny "nauka a wiara". Temat ten jest ważny szczególnie dla mnie, biologa wierzącego w Zmartwychwstanie. W moich badaniach naukowych niejednokrotnie odnosiłam wrażenie, że sprzeczności pomiędzy jednym a drugim nie ma żadnej, co najwyżej te budowane przez człowieka. O ewolucję ocieram się w moich badaniach na każdym kroku. Np. w ostatnich latach badam pewne geny funkcjonujące w układzie rozrodczym mężczyzn, które są bardzo podobne u muszki owocowej, zarówno pod względem struktury, jak funkcji. Takie rzeczy znane są biologom od wielu lat i ten przykład może wydawać się dość banalny. Cytowane w artykule wypowiedzi krytyków ewolucji wypadają bardzo blado, jeśli zestawić je z 7-odcinkową rozmową z 2008 roku pomiędzy wspomnianym w artykule znakomitym ewolucjonistą Richardem Dawkinsem a profesorem astrofizyki, jezuitą, o. George’em Coyne’em. Można ją znaleźć na Youtubie i warto posłuchać, bo obaj rozmówcy reprezentują bardzo wysokie loty, jednocześnie mają skrajnie odmienne punkty widzenia (ale czy na pewno?): jeden jest człowiekiem głębokiej wiary, drugi ateistą. Ich dialog jest pełen wzajemnego szacunku, może dlatego, że obaj są tak bardzo zafascynowani wszechświatem. Coyne m.in. błyskotliwie rozprawia się ze wspomnianym w "Tygodnikowym" artykule inteligent design.
2

2. Biorąc pod uwagę kaliber sprawy, warto zainicjować debatę w "Tygodniku" na temat "wiara a ewolucja wszechświata". Słusznie wypowiadał się niedawno na tych łamach ks. prof. Michał Heller, że dyskusje na styku "nauka i wiara" są mało obecne w Kościele, a nauka dostarcza nam ciągle nowego materiału do przemyśleń. Moja dziedzina - genetyka molekularna - to np. gejzer nowych danych.

3. Na koniec parę sprostowań dotyczących fragmentu artykułu odnoszącego się do powstania płci, bowiem jako genetyk rozwoju zajmowałam się szczególnie właśnie tym zagadnieniem.

- Nie jest prawdą, że "za płeć odpowiedzialne są przede wszystkim chromosomy X i Y". Tylko jeden mały gen chromosomu Y daje impuls do rozwoju zarodka ludzkiego w kierunku męskim. Jeśli brak tego genu, dochodzi do rozwoju żeńskiego. Jednak większość licznych genów odpowiedzialnych za rozwój płci...

4630

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]